niedziela, 1 marca 2015

muzea w Pradze

Będąc w Pradze, większość czasu spędzamy na świeżym powietrzu (uwielbiam spacerować brukowanymi uliczkami i odpoczywać w przepięknych ogrodach). Tym razem jednak pogoda sprzyjała temu, żeby przebywać w pomieszczeniach, a że Praga ma również bogatą ofertę kulturalną to mieliśmy co robić. Chciałabym pokazać Wam kilka muzeów, które udało nam się odwiedzić.

Narodowe Muzeum Techniki













Narodowe Muzeum Techniki znajdujące się na wzgórzu Letna to ogromny, kilkupiętrowy gmach posiadający 14 działów tematycznych z bogactwem zbiorów i eksponatów. Najbardziej rozpoznawalną częścią muzeum jest ekspozycja dotycząca środków transportu. Znajdziemy tutaj zabytkowe samochody, lokomotywy, rowery, motory i samoloty. Pierwsze automobile z drewnianymi kołami czy lokomotywy, z kołami większymi ode mnie, robią naprawdę wielkie wrażenie. 

Te wszystkie zabytkowe maszyny były po prostu cudowne, jednak bardziej podobał mi się dział poświęcony fotografii (niestety nie mam żadnych zdjęć, ponieważ sale były słabo oświetlone). Wystawę poświęconą czeskiemu designowi również obejrzałam z wielką przyjemnością.








Muzeum Maszyn Erotycznych

Muzeum Maszyn Erotycznych śmiało można określić mianem muzeum osobliwości, ponieważ znajdziemy tutaj różnego rodzaju wibratory, urządzenia do sado-maso, pasy cnoty (które wyglądają na bardzo bolesne) czy maszynę anty-masturbacyjną. Dodatkową atrakcją jest kino wyświetlające nieme filmy erotyczne z początku lat 20. XX wieku. Niestety eksponatów jest stosunkowo niedużo (cała wizyta zajęła nam ok. 25 minut) a cena jest dość wysoka (bilet kosztuje 250k). Muzeum potraktowaliśmy jako ciekawostkę, trochę się pośmialiśmy, ale całość jakoś specjalnie nas nie porwała.











Galery of Art Prague

W Galerii Sztuki, która znajduje się na Rynku Starego Miasta, możemy obejrzeć prace trzech artystów: Andy Warhola, Alfonsa Muchy i Salvadora Dalego. Największe wrażenie zrobiły na mnie dzieła Dalego, których głębia często kontrastuje z jego skandalicznym i ekshibicjonistycznym życiem publicznym. A perfumy w zaprojektowanych przez niego butelkach chętnie widziałabym u siebie na toaletce.











Muzeum Zabawek

Muzeum Zabawek ma w swoich zbiorach unikalne stare zabawki europejskie i amerykańskie. Niestety mam tylko kilka zdjęć z tego muzeum, ponieważ jak na złość karta odmówiła posłuszeństwa i straciłam większość z nich. Powiem Wam, że w tym muzeum bawiłam się lepiej niż niejedno dziecko. W szczególności podobały mi się stare domki dla lalek wykonane z niezwykłą starannością i dbałością o najmniejsze szczegóły.

Mieliśmy w planach odwiedzenie Fashion Museum & Vintage Shop, ale niestety z powodów technicznych było ono nieczynne. A Wy lubicie odwiedzać muzea? Które z nich szczególnie polecacie?







czwartek, 26 lutego 2015

trochę klasyki: jeansy i biała koszula

Jeansy, biała koszula i szpilki to dla jednych nuda, a dla innych klasyka. Jak zwał, tak zwał, ale nie można zaprzeczyć, że niektóre rozwiązania po prostu zawsze wyglądają dobrze. Nie ważne, jak bardzo byśmy się starali, tego po prostu nie można zepsuć. A jeżeli mamy dobrze dopasowane jeansy, to śmiało możemy podbijać świat. Chociaż znalezienie idealnej pary graniczy z cudem. Dlatego kiedy w zeszłym roku znalazłam w Mango jasne jeansy, które doskonale na mnie leżały i podkreślały to, co miały podkreślać (nieskromnie stwierdzę, że mój płaski tyłek wyglądał w nich niczym milion dolarów), byłam zachwycona. Niestety po pięciu praniach moja miłość się skończyła, jeansy się podarły. I w tym momencie stwierdziłam, że trzeba poszukać dobrych jakościowo spodni, które posłużą mi parę lat a nie parę miesięcy. Zaczęłam przeszukiwać internet w celu znalezienia dobrej firmy, stawiałam na Wrangler lub Levis i jakie było moje zdziwienie, kiedy natrafiłam na dyskusję u Styledigger i dziewczyny odradzały jeansy tych marek. Parę osób polecało za to spodnie Tommy Hilfigera, ale ich cena okazała się o wiele za wysoka, żeby kupować w ciemno. Na szczęście, z opresji wyratował mnie sh i udało mi się znaleźć jeansy Tommy Hilfigera w moim rozmiarze. Teraz przechodzą fazę testów, jeżeli się sprawdzą, to śmiało kupię nową parę. A jakie są Wasze doświadczenia z jeansami? Jakie marki polecacie, a których lepiej nie kupować?








koszula: Mint&Berry, jeansy: Tommy Hilfiger (sh), szpilki: Mango, płaszcz: Dresslink