sobota, 20 grudnia 2014

Jak dostać wymarzony prezent na święta?

Każdy z nas, chociaż raz w życiu, znalazł pod choinką prezent, który niekoniecznie mu się podobał. Mam dla Was kilka porad jak delikatnie zasugerować rodzinie i znajomym, co chcielibyśmy dostać. Jako przykłady podaję książki, torebkę i sukienkę, czyli to, co sama chciałabym dostać, ale w ich miejsce możecie wstawić wszystko, o czym marzycie.

1. Przy każdej okazji śpiewaj hit Mariah Carey "All I want for Christmas is... book".
2.Upiecz pierniczki w kształcie wymarzonego prezentu. Przy każdej wizycie częstuj nimi rodzinę i znajomych.
3.Przygotuj ozdoby świąteczne w kształcie wymarzonego prezentu. Upewnij się, że przy ubieraniu choinki będzie pomagać ci osoba, od której chciałabyś otrzymać ten prezent.
4. Zamiast tradycyjnego bałwana, ulep ze śniegu torebkę z dobrze widocznym logo (uwaga, żeby zrealizować ten punkt potrzebny jest śnieg).
5. Zmień tapetę w swoim telefonie, tablecie i laptopie, w telefonie chłopaka, mamy i taty. Wybierz zdjęcie tej czerwonej sukienki, która tak bardzo ci się podobała. 
6. Ustaw w komputerze stronę startową z adresem sklepu, z którego pochodzi twój wymarzony prezent.
7.  Do każdej rozmowy wtrącaj nazwisko swojego ulubionego pisarza.
8. Jeżeli jesteś blogerką, napisz post o sposobach na delikatne sugestie dotyczące dawania prezentów.  






 
top i marynarka: sh, spodnie i buty: Mango

czwartek, 18 grudnia 2014

miss katastrofa

W moim życiu nastała harmonia. Taka od linijki. Jeden wspaniały tydzień, zastępuje taki, o którym chciałoby się natychmiast zapomnieć. Poniedziałek to taka magiczna granica, było dobrze i nagle coś zaczyna iść źle. Niczym za sprawą magicznej różdżki katastrofa goni katastrofę, wszystkie poczynione plany biorą w łeb, a jeden siniak zastępuje kolejny. Chyba jestem największą niezdarą, jaką widziała ta planeta. Tylko ja potrafię potknąć się o własne spodnie, idąc kopnąć się butem w kostkę czy wejść czołem prosto w drzwi (otwarte, w tę cieńszą końcówkę). Dodajmy do tego pobitą miskę (dzięki mnie, w domu ostały się całe dwie), zafarbowaną bluzkę (bo ktoś oczywiście nie zauważył tych bardzo rzucających się w oczy czerwonych majtek) i posłodzenie kawy solą i mam w kieszeni tytuł "miss katastrofa". Na szczęście, według zasady prawdopodobieństwa, przyszły tydzień powinien być lepszy. No i w końcu będę miała choinkę. Mam tylko nadzieję, że podczas ubierania nie przewróci się na mnie.







sukienka i torebka: sh, sweter: Stradivarius, kozaki: Bruno Premi

poniedziałek, 15 grudnia 2014

biały, czarny, szary

Jestem osobą, która bardzo szybko zapala się do nowych rzeczy, ale równie szybko potrafi tracić do nich zapał (zwłaszcza, jeżeli coś mi nie wychodzi). Objawiało się to już w dzieciństwie, kiedy to wymarzony zawód zmieniałam, co najmniej kilka razy w miesiącu. Kim ja to nie chciałam być. Przeważnie wybierałam dość nierealne profesje, takie jak: uczeń Hogwartu, czarodziejka (oczywiście, że z Księżyca) czy Tomek Wilmowski. Zdarzały się też normalne zawody, ale dość rzadko. Chciałam zostać dziennikarką, nauczycielką czy fryzjerką. Przy czym miłość do fryzjerstwa znikła, kiedy obcięłam włosy mojej ulubionej lalce i okazało się, że one już nie odrosną. Od kilku lat jestem jednak zmuszona realizować tę niespełnioną ambicję, kiedy trzeba ostrzyc psa. U psiego fryzjera byłam jeden raz i już tam nie wróciłam, bo po pierwsze drogo, trzeba do niego dojechać (z psem, który nie lubi jeździć samochodem) a pani fryzjerka i tak nie ostrzygła go tak, jak chciałam. Zawzięłam się więc, kupiłam maszynkę i próbuję udawać, że wiem, co robię. Marnie mi wychodzi to udawanie, kiedy jego efekty są widoczne gołym okiem a każda łapa psa wygląda jak z innej bajki. Oczywiście nie daję zbić się z tropu, kiedy wszyscy się śmieją i z wyższością w głosie oznajmiam, że taki był zamysł i oni absolutnie się nie znają. Na szczęście główny zainteresowany nie wypowiada się w tej sprawie. I dobrze, bo krytyki z jego ust (a raczej pyszczka) bym nie zniosła.






płaszcz: sheinside, golf: sh, spodnie: Anja Rubik x Mohito, botki: Vagabond, torebka: Zuzia Górska