wtorek, 21 października 2014

oswoić dynię


Dzisiejszy dzień sponsoruje litera P, jak pomarańczowy. Bo właśnie w tym kolorze są nie tylko przygotowane przeze mnie smakołyki, ale również moje palce i podłoga w kuchni (bo przelewając zupę z blendera do garnka, udało mi się połowę wylać na podłogę). Z porannych zakupów wróciłam z dynią. Moi domownicy podeszli do niej z pewną dozą niepewności (chociaż całkiem prawdopodobne jest, że nie dowierzają moim umiejętnościom kulinarnym, a nie dyni, jako takiej). A ja z zapałem godnym master chefa zabrałam się do gotowania. Mężczyźni zgodnie orzekli, że oni 'nie będę jeść jakiejś papki'. Myślałam, że może skuszę ich słodkim, ale w momencie, kiedy zaproponowałam dyniowe muffinki spojrzeli na mnie tak, jakbym mówiła w jakimś obcym języku. Pomyślałam 'nie, to nie, będzie więcej dla mnie' i lekko obrażona wróciłam do kuchni. Niestety nie było mi dane zakosztować słodyczy muffinek, bo ledwo wystygły a już ich nie było. Dla mnie została zupa.







 
sukienka: second hand, torebka: Chloe, kozaki: Bruno Premi

niedziela, 19 października 2014

miły, już jesień

Jesień to idealna pora na poezję. Na jej tworzenie i czytanie. 

“Po drodze było zupełnie złoto. Drzewa umierają - inaczej niż ludzie. Drzewa wyglądają tak, jak gdyby cieszyły się własną śmiercią. Wprawdzie potem będzie wiosna i one odkwitną znowu, ale ty wiesz, że nigdy nie można mieć pewności. No i skąd o tym mają wiedzieć drzewa? Dla nich na pewno każda jesień jest ostania.” Halina Poświatowska











top: Asos, marynarka: Choies, spodnie: second hand (made in Poland), koturny: Mango

wtorek, 14 października 2014

Pola Rudnicki x Glamour


Długo szukałam sukienki na jesień, która nie byłaby bezkształtnym workiem. W końcu trafiłam na wełnianą sukienkę zaprojektowaną przez Polę Rudnicki we współpracy z magazynem Glamour (jest ona dostępna wyłącznie na stronie showroom.pl). Szara wełna, kieszenie, piękny krój i jest idealnie.








sukienka: Pola Rudnicki, ponczo: TkMaxx, kozaki: shoeszone