sukienka w kropki i kowbojki w jesiennej stylizacji


 

Jesień już prawie przeminęła, a ja mam poczucie, jakby w tym roku w ogóle nie istniała. Oglądałam ją z oddali, oddzielona szklaną szybą. Dni zlały się w jedno i w ogóle ich nie pamiętam. W miejscu wspomnień czarna dziura. W ostatnich dniach dom zaczyna kojarzyć się bardziej z pułapką niż schronieniem. Nie pomaga w złapaniu oddechu, ale powoduje ściskanie w klatce piersiowej. Rutyna wkradła się niepostrzeżenie i zdominowała moje dni. Źle to na mnie wpływa. Potrzebuję zmian i działania. Bezczynność przywołuje złe myśli, które ostatnio za bardzo się panoszą. Próbuję jakoś je poskromić powtarzając jak mantrę, że wszyscy moi bliscy są zdrowi i ostatecznie, kiedyś to się skończy. Najczęściej to pomaga, ale ostatnio nie. Wtedy ukojenie dają silne ramiona.













 kapelusz: Witleather, sukienka: Bohemisoul, buty: Bronx

Komentarze

Publikowanie komentarza