zielony garnitur w rockowym wydaniu


Witajcie kochani! Melduję się z Filipin. Właśnie zaczęliśmy nasz urlop, możecie więc spodziewać się bardzo letnich stylizacji. Przy okazji, serdecznie zapraszam na mój Instagram, gdzie będę dzielić się z Wami relacją z wyjazdu. Niestety, internet na Filipinach jest tragicznej jakości i jeszcze nic nie dodałam, ale dajcie mi chwilę na zaaklimatyzowanie się a na pewno się rozkręcę. Dzisiaj jeszcze dzielę się z Wami zdjęciami, które udało nam się zrobić w ostatni weekend przed naszym wyjazdem, kiedy temperatura podskoczyła do kilkunastu stopni na plusie i można było poczuć wiosnę.

Kto śledzi mojego bloga, doskonale wie, jak bardzo uwielbiam garnitury. Ten w kolorze butelkowej zieleni, to mój ostatni nabytek od polskiej marki Tova. Udało mi się kupić go na wyprzedażach w bardzo korzystnej cenie. Garnitur ma przepiękny kolor, ale wcześniej nie miałam ubrania w kolorze butelkowej zieleni i jeszcze się z nim oswajam. Garnitur idealnie sprawdza się do biura w klasycznym wydaniu z białą koszulą. Tym razem dobrałam do niego rockowy t-shirt, żeby nieco zmienić jego charakter. I jak sądzicie, udany eksperyment czy lepiej pozostać przy klasyce?





garnitur: Tova, t-shirt: sh, torebka: Paul's Boutique, botki: Venezia

Komentarze

Prześlij komentarz