zwykłe rzeczy, za które możesz być wdzięczny




Ostatnio dzieliłam się z Wami swoją listą małych radości, które sprawiają, że słaby dzień od razu staje się lepszy. Dzisiaj chciałabym napisać jakie małe, proste rzeczy sprawiają, że czuję się szczęśliwa. Codzienne drobnostki, nic wielkiego czy spektakularnego. A to wszystko w ramach ćwiczenia wdzięczności. Po to, żebyśmy potrafili dostrzec to, co jest codziennie wokół nas i nauczyli się to doceniać.

- ulubiona kawa o poranku,
- świeże kwiaty w domu,
- tworzenie klimatu poprzez zapalanie niepoważnej ilości lampek i świec, kiedy na dworze jest ciemno i zimno,
- leniwe niedziele,
- słuchanie deszczu podczas zasypiania,
- zapach nowej książki,
- szczęście bliskich osób,
- wywołanie uśmiechu na twarzy ukochanego,
- opiekuńcze ramiona, które ochronią cię przed wszystkim i zapewnią pocieszenie,
- słońce przebijające się przez poranną mgłę,
- chodzenie boso po trawie (uwielbiam również chodzić boso po plaży, ale tego nie mam na co dzień),
- planowanie podróży,
- kiedy ktoś przygotuje dla mnie jedzenie,
- zabawy z psem,
- długi spacer po parku,
- słuchanie na okrągło jednej piosenki, ponieważ tak zapadła ci w serce, że nie możesz przestać,
- obserwowanie zmieniającego się krajobrazu za oknem pociągu,
- spacerowanie porankiem po mieście, które dopiero budzi się do życia,
- książka, której nie jest się w stanie odłożyć, dopóki nie przeczyta się całej,
- kawa/herbata pita z porcelanowej filiżanki/ręcznie wykonanego ceramicznego kubka,
- sposób, w jaki światło słoneczne prześwituje przez drzewa,
- świeża pościel wysuszona na słońcu,
- możliwość powiedzenia i usłyszenia słów "kocham Cię".









sukienka: Aliexpress, buty i torebka: Zara

Miałam trochę wyrzutów sumienia, że jest już prawie połowa września a ja pokazuję Wam zdjęcia w typowo letniej sukience z odkrytymi ramionami. Jednak dzisiejsze 29 stopni przekonało mnie, że lato zostanie z nami jeszcze przez chwilę. Na tę sukienkę czekałam bardzo długo i już myślałam, że będzie wisieć w szafie aż do przyszłego roku, ale rzutem na taśmę załapała się na ostatnie ciepłe dni. A tak bardzo mi się podoba, że musiałam Wam ją pokazać.

Komentarze

  1. A zapach starej ksiażki? Stare wydania też maja niesamowity urok.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygladasz b pieknie w tym letnim stroju i na tej wsi. Wrzesień jest nietywpowy i bardzo zaskakujacy, piekna pogoda i ta temperatura!
    Czekam na Twoją stylizacje jesienną w kozakach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam klimat takich zdjęć. Bardzo mi się podoba sukienka!

    Zapraszam do siebie w wolnej chwili,
    Miłego dnia, xx Bambi

    OdpowiedzUsuń
  4. ie jest w małych rzeczach!, świetna sukienka!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz