niedziela, 15 kwietnia 2018

książkowi ulubieńcy miesiąca - marzec 2018


Patrząc na to, co dzieje się za oknem aż ciężko uwierzyć, że jeszcze na początku kwietnia na ziemi leżał śnieg. Długo musieliśmy czekać na wiosnę, ale kiedy w końcu przyszła to od razu w pełnej krasie, racząc nas słońcem i iście letnimi temperaturami. Dzisiaj mam dla Was kilka ulubionych książek, które udało mi się przeczytać w marcu. A wśród nich nie ma żadnego poradnika, co raczej ostatnio mi się nie zdarza.


"Wilczyca. Opowieść o sile natury i ludzkiej obsesji zabijania" Nate Blakeslee

Wilki wymordowane wiele lat temu przez myśliwych zostają ponownie sprowadzone do Parku Narodowego Yellowstone, w celu odnowienia populacji tego gatunku i scalenia ekosystemu. Sytuacja ta nie spodobała się okolicznym myśliwym, ponieważ wilki zaczęły polować na antylopy i wapiti, które do tej pory były celem łowców. Po pewnym czasie lobby łowieckie doprowadziło do możliwości odstrzału wilków, które znalazły się poza terenem parku. I tak też, pewnego dnia ofiarą myśliwych stała się Szóstka - przywódczyni watahy. Jej śmierć wywołuje medialną burzę.

Książka z jednej strony pokazuje życie wilków na nowym terenie. Wilki to nie tylko bezwzględne drapieżniki, które zabijają. Zakładają własne rodziny, współpracują ze sobą i dbają o siebie. Są to naprawdę fascynujące zwierzęta. Z drugiej strony jest to opowieść o ludzkim okrucieństwie i poczuciu wyższości nad innymi gatunkami.

Nate Blakeslee napisał bardzo dobry reportaż ukazujący piękno i dramat w jednym.



"Wyspa" Sigridur Hagalin Bjornsdottir

Motyw apokalipsy i końca świata wielokrotnie przewijał się zarówno w literaturze jak i filmie. Najczęściej jednak sprawcą tragedii były siły nadprzyrodzone, nieznane zło czy jeden, konkretny potwór. Tymczasem Sigridur Bjornsdottir pokazuje nam bardzo realistyczny scenariusz wielkiego kryzysu. Pewnego dnia na Islandii przestaje działać Internet i nie można nawiązać kontaktu z innymi krajami. Coś, co z pozoru wydaje się być dziwną awarią czy też atakiem hakerów, przeradza się w sytuację, kiedy wyspa zostaje odcięta od reszty świata a kraj powoli pogrąża się w chaosie.

Książka skupia się na działach rządu w czasie kryzysu, manipulowaniu informacjami oraz zachowaniu zwykłych ludzi w obliczu katastrofy. Pokazuje nieufność i wrogość względem ludzi, którzy nie są rdzennymi mieszkańcami Islandii i przez to są obcy. Pokazuje jak dobrze zorganizowana społeczność przestaje funkcjonować. Pokazuje jak słabe są więzi społeczne i jak łatwo jest zburzyć fundamenty państwa.


"Hawana" Mark Kurlansky

Jest to książka z serii "Miasta" wydawnictwa Czarne.

Mark Kurlansky, dziennikarz "New York Times", związany był z Hawaną przez prawie trzydzieści lat i w tej książce postanowił pokazać swoje uczucia do tego miasta. Znajdziemy w niej subiektywne odczucia autora, który skupia się na zapachach, barwach i odgłosach stolicy Kuby, czyli wszystkim tym, co tworzy specyficzny klimat danego miejsca. Opowiada on o artystach związanych z Hawaną, m.in. o Erneście Hemingwayu czy Jose Martim. Pokazuje, że jest to miasto kontrastów, chociaż  dominuje w niej bieda i brak perspektyw, to można również dostrzec oznaki bogactwa i świetności. Kurlansky w swojej książce opisuje również tragiczną historię zarówno miasta, jak i całej Kuby.

Czytając tę książkę poczułam rozgrzane kubańskie powietrze i zapragnęłam odwiedzić ten niezwykły kraj.


"Atlas osobliwości" Joshua Foer, Dylan Thuras i inni

Joshua Foer i Dylan Thuras to twórcy internetowego Atlasu Obscura, w którym znajdziemy najciekawsze miejsca i zabytki z całego świata. Nie są to jednak typowo turystyczne atrakcje a raczej miejsca określane mianem osobliwości. Teraz te wszystkie informacje znajdziemy w formie pięknie wydanej książki.Od cudów natury takich jak jaskinie świetlików w Nowej Zelandii, przez cuda architektury, aż po nietypowe tradycje w rodzaju hiszpańskiego festiwalu skoków przez niemowlęta. Ta książka inspiruje do coraz to nowych podróży i odkrywania niezwykłych miejsc, ludzi i rzeczy. Będzie ona świetnym uzupełnieniem tradycyjnych przewodników.



"Historia bielizny od XIV do końca XIX wieku" Anna Drążkowska

Bielizna stanowi ważną część historii mody, bo chociaż ukryta, z czasem zaczęła również kształtować formę okryć wierzchnich. A jako że bezpośrednio dotykała ciała, jakiekolwiek rozmowy o niej uznawano za stosowne. Z tego też powodu jest niewiele materiałów historycznych opisujących początki i ewolucję bielizny. Książka ta opisuje historię gorsetów i ich ewolucję w biustonosze o kształcie znanym nam dzisiaj, historię majtek zaczynającą się od pantalonów czy historię koszuli, którą początkowo bardzo skrzętnie chowano pod suknią, po to by w renesansie pozwolić jej wystawać z dekoltu a w XVIII wieku zrobić z niej sukienkę.

Książkę polecam w szczególności osobom, które interesują się modą. W końcu bielizna stanowi jej nieodłączną część.

4 komentarze:

  1. O, kupiłam sobie w zeszłym tygodniu Atlas Osobliwości, ale nawet nie wiedziałam, że jest coś takiego jak Atlas Obscura :D Zaraz tam zajrzę!

    A Wydawnictwo Czarne mam mnóstwo ciekawych reportaży, aż nie wiadomo, za które zabierać się najpierw.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli ktoś lubi tematy apokaliptycznie to bardzo polecam "Wyspę". Tak się wciągnęłam, że przeczytałam ją jednym tchem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pieć poz w miesiąc. Dobry wynik. Przypuszczam, a wręcz jestem prawie pewien, że w Twoim towarzystwie nie można się nudzić, a raczej odwrotnie, można się duzo dowiedzieć. Nie dość, że piękna, tajemnicza to dodatkowo oczytana.

    OdpowiedzUsuń