piątek, 26 maja 2017

Lubię

Jest piątek. Jest piękna pogoda. Weekend zapowiada się wspaniale, więc zarażam dzisiaj optymizmem. Chciałam podzielić się z Wami drobnymi, codziennymi rzeczami, które sprawiają mi radość. Kiedyś nie zwracałam na nie uwagi, ale nauczyłam się doceniać te małe chwile, bo to dzięki nim dzień staje się piękniejszy. A jakie są Wasze ładowarki szczęścia?

Lubię:
Zapach kawy o poranku.
Jeść truskawki prosto z krzaczka.
Chodzić boso po trawie.
Wygrzewać się na pomoście.
Urządzać pikniki.
Planować podróże (zarówno te bliskie, jak i dalekie).
Świeże kwiaty w wazonie.
Niedzielne śniadania w restauracji.
Spędzać dzień w hamaku czytając książkę.
Słomkowe torebki i kapelusze.
Letnie wieczory.
Odurzający zapach kwitnącego bzu i rzepaku.
Cykanie świerszczy.
Spacery z psem.







marynarka i spodnie: Mango, botki: Carinii

9 komentarzy:

  1. Pięony, elegancki zestaw! Cudne buty ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super stylizacja :)
    P.S. Też uwielbiam odurzający zapach bzu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pieknie jak zawsze, truskawek prosto z krzaczka nie polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, truskawki z krzaczka tylko ze sprawdzonego źródła ;)

      Usuń
    2. Miryo Wyjaśniam: owady roznoszą różne zarazki, bez umycia pod bieżącą wodą ich nie zlikwidujesz.

      Usuń
  4. Podpisuję się pod wszystkim :)
    Piękny post!

    OdpowiedzUsuń
  5. Marynarka jest rewelacyjna !

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja uwielbiam siedzieć przy kominku zimą z kubkiem gorącej herbaty ❤️ Widziałam te buty w deezee i już od zeszłego roku zastanawiam się nad ich zakupem, bo są śliczne! Pozdrawiam WWW.RINROE.COM

    OdpowiedzUsuń