sobota, 7 maja 2016

trzy kolory: beżowy, biały, czarny

Dzisiaj zostawiam Was z szybkim strojem dnia, bo jestem w trakcie zbierania się na włoskie śniadanie. Plan na weekend to długie, leniwe spacery, jedzenie pizzy i lodów. Nie będziemy sprawdzać telefonów ani patrzeć na zegarek. Nie będziemy nigdzie się śpieszyć. Podpatrzyłam u Włochów jeszcze jeden sposób na spędzanie wolnego czasu - będziemy siedzieć na ławce i się całować. Godzinami.










bluzka: Gina Tricot, spodnie: Zara, botki: Carini, czapka: Asos

8 komentarzy:

  1. Piękny outfit! Uwielbiam te botki ❤

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądasz rewelacyjnie :)

    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. moje ulubione kolory. Spokojne, harmonijne, ale dające możliwości ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zwykle dałaś czadu - prosto i pięknie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo stylowo, świetny outfit!

    OdpowiedzUsuń