środa, 21 października 2015

niełatwo jest być damą

Bycie damą to ciężka praca dwadzieścia cztery godziny na dobę. Damy nie mają łatwego życia, ale inni również nie. Jednak o wiele łatwiej jest radzić sobie z przeciwnościami losu będąc ubraną w piękną suknię, nosząc kapelusz z woalką i rękawiczki za łokcie. Zawsze chciałam być damą z prawdziwego zdarzenia, damą przez duże D. Przyczyniły się do tego, oglądane w dzieciństwie, filmy z Grace Kelly, Audrey Hepburn czy Ingrid Bergman. Głównie jednak te z Audrey. Marzyłam o tym, żeby jeździć konno w dopasowanym stroju, nosić kapelusze z szerokim rondem i woalką, jadać podwieczorki, przebierać się do kolacji i pić kawę z maleńkich filiżanek. Przede wszystkim, chciałam posiadać to coś, co sprawiało, że te kobiety zawsze wyglądały elegancko i promiennie. Coś tak nieuchwytnego, że nawet trudno to nazwać.

Niestety, niełatwo jest być damą. Nie chodzi nawet o to, że dawne tradycje i zwyczaje odchodzą w niepamięć i przestają być praktykowane. Że zamiast klasy liczy się kasa. Nawet gdybym znała na pamięć wszystkie zasady savoir vivre i nosiła eleganckie ubrania, są takie rzeczy, które skutecznie utrudniają mi wyglądanie elegancko i dostojnie. Ciężko jest być damą, kiedy ma się kiepską fryzurę, włosy nie chcą się układać i każdy sterczy w inną stronę. Ciężko jest być damą, kiedy potykam się o własne nogi i potrafię przewrócić się na prostej drodze. Ciężko jest być damą, jeśli za każdym razem muszę poplamić się jedzeniem. Ciężko jest być damą, kiedy czarne ubranie obierze się od szalika, odpadnie guzik z płaszcza, puści oczko w rajstopach czy popruje się nitka przy żakiecie. Ciężko jest być damą, kiedy zagapię się i wejdę w słup lub w ścianę. Ciężko jest być damą, kiedy ma się kiepski słuch i podczas rozmowy trzeba prosić trzy razy, żeby druga osoba powtórzyła to, co przed chwilą powiedziała. Ciężko jest być damą, kiedy jest się zmarzluchem i praktykuje się ubieranie się na cebulkę i dokładnie kolejnych warstw.

Posiadane przeze mnie cechy sprawiają, że myśl o byciu prawdziwą damą pozostanie wyłącznie w sferze marzeń a ja będę musiała zadowolić się oglądaniem Śniadania u Tiffany'ego.








total look: Zara

11 komentarzy:

  1. Ale pięknie wyglądasz! Dama to stan umysłu, wychowania, kultury więc wejście w słup może się zdarzyć :) Dla mnie cudownym przykładem damy jest Beata Tyszkiewicz, uwielbiam ją!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, Pani Beata jest właśnie taką kobietą, która ma w sobie "to coś".

      Usuń
  2. Ech, ciężko być damą. Ale czasem się udaje!
    Pięknie i modnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bycie damą to niesamowicie trudne zadanie, graniczące dla mnie z niemożliwym. I nie twierdzę, że kobiety nie bywają damami, bo bywają, ale każdej z nas zdarza się gorszy dzień, czy nawet i moment
    Wspaniale wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajny post!
    Mi tez ciezko jest byc dama, jak caly czas jezdze rowerem :) mieszkam w Danii wiec to moje gowne zrodlo transportu, mam przez to wrazenie, ze moje wlosy zyja wlasnym zyciem! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty jesteś tak prześliczna, że rozwiane włosy tylko dodają Ci uroku.

      Usuń
  5. Jest styl, jest klasa, ja na zdjęciach widzę damę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ze wszystkimi wymienionymi cechami i zaletami jestes prawdziwa piekna Dama.

    OdpowiedzUsuń