poniedziałek, 20 sierpnia 2012

spacer po Wrocławiu

Można spędzić pół życia w jednym miejscu, a ono nadal będzie nas zaskakiwać. Można też przebywać gdzieś przez godzinę i miejsce to nie będzie miało przed nami żadnych tajemnic. Po trzech latach nauki we Wrocławiu czuję, że dopiero zaczynam odkrywać to miasto. Mam już jednak swoje ulubione miejsca i wspomnienia z nimi związane. Dzisiaj chciałabym zabrać Was na mały spacer. Zobaczycie jak wygląda Wrocław w moich oczach.







Krasnoludki to naprawdę uroczy element Wrocławia. W swojej kolekcji mam już ponad 30 zdjęć tych stworzonek i za punkt honoru postawiłam sobie, że zrobię zdjęcia im wszystkim. Muszę Wam powiedzieć, że jest to dość ambitne zadanie, bo krasnali we Wrocławiu jest ponad 200.






 

Wrocławski Rynek bez tłumu turystów, czy to jest w ogóle możliwe? Powiem Wam, że tak, tylko trzeba wybrać w miarę wczesną porę w środku tygodnia, gdy pogoda nie zachęca do wyjścia z domu (powyższe zdjęcie było robione, gdy na dworze było naprawdę zimno).



W okolicach Rynku znajduje się wiele kameralnych i przyjemnych knajpek. Jako, że uwielbiam gorącą czekoladę jesienią i zimą często odwiedzam Chocoffee na rogu ulicy Więziennej i Igielnej (chociaż w Czekoladziarni na ulicy Włodkowica również podają przepyszną czekoladę).









 Do zobaczenia na kolejnym spacerze. Zapraszam ja i Krasnal Motocyklista.

15 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia.
    Uwielbiam Wrocław :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcia sa cudowne.
    Szczególnie kolorowe kamienice.

    OdpowiedzUsuń
  3. beautiful shoots! I love wroclaw

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozbawił mnie tekst o zdradzie żony i czekoladzie :) Bardzo ładnie zrobione zdjęcia, masz duże wyczucie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Na drugiej ścianie były jeszcze takie teksty: "Chcesz uniknąć roboty wpadnij na czekoladowe psoty", "Zjedz: dwie czekoladki - urodzisz mulatki, trzy czekoladki - unikniesz wpadki!", "Pijąc czekoladę połykasz witamin brygadę".

      Usuń
  5. Luz, ja od 3 lat wybieram sie do mleczarni na włodkowica i sie wybrać nie mogę haha

    Masz już tego krasnala koło starbucksa na grunwaldzkim?
    /j.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam akurat też jeszcze nie byłam ;) Z okolic Pasażu mam już wszystkie krasnale.

      Usuń
    2. A mówiłam Ci o nim :P To już wiemy, gdzie pójdziemy po mojej obronie ;>

      /j.

      Usuń
    3. Ok, może być, tylko kiedy będzie ta twoja obrona? ;p

      Usuń
  6. Wrocek jest superrrrrr, kiedyś też polowałam na krasnale:DDDDD

    OdpowiedzUsuń
  7. mieszkam we Wrocławiu 7 lat i uwielbiam to miasto :)

    OdpowiedzUsuń
  8. moje rodzinne miasto- uwielbiam kolorowe kamieniczki w centrum :)

    OdpowiedzUsuń