środa, 15 sierpnia 2012

rozluźnij swój umysł

Ta sukienka jest moją osobistą modową porażką. I to wcale nie taką tanią. Gdy ją zamawiałam nie była jeszcze pożądana przez wszystkie fashion victims i byłam nią zachwycona. Pierwsze rozczarowanie nastąpiło po otwarciu paczki. Materiał tej sukienki jest tak cienki, iż cała drżę, gdy ją zakładam (a nuż porwie się w nieodpowiednim momencie i będę świeciła swoimi czterema literami w miejscu publicznym).

Sukienka sama w sobie jest ładna i rozumiem zachwyt dziewczyn, które oglądają ją na zdjęciach. Nie rozumiem za to tych, które ją kupiły (chociaż w większości przypadków zapewne dostały) i nadal im się podoba. Moim zdaniem sukienka ta nadaje się, co najwyżej na szmatę do podłogi, chociaż to zależy od tego, kto jakie podłogi posiada. Noszę ją jednak ku przestrodze. Dzięki niej skutecznie odechciało mi się zakupów w sklepach internetowych tego typu, a zanim zrobię zakupy w innych, zastanowię się dwa razy. Może nawet trzy.






my sister's glasses, vintage bag, dress: Romwe, heels: czasnabuty.pl

24 komentarze:

  1. Szczera opinia, to się chwali :) Dobrze, że ta sukienka nie jest do tego prześwitująca :) Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych, bo Twoje ciekawe stylizacje do tego zachęcają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło. Gdyby była jeszcze prześwitująca, to wtedy nadawałaby się wyłącznie do łóżka ;)

      Usuń
  2. Mam tą sukienkę. I jestem tego samego zdania. Szmata do podłogi to mało powiedziane. Fajnie że też to szczerze ujęłaś !
    Wyglądasz w niej bardzo ładnie, ale cóż materiał mówi sam za siebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem "przekupiona" przez żadne firmy, więc mogę pisać co chcę ;) Nie będę chwaliła czegoś, co mi w ogóle nie odpowiada.

      Usuń
  3. ile to razy kupowałam na allegro coś i potem założyłam raz, albo wcale? serdecznie odechciało mi się jakichkolwiek zakupów ubraniowych przez internet... jedynie w co trafiałm, to z butami hihi :P

    /J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z butami nie trafiam jeszcze częściej niż z ubraniami, ale to przez to, że mam strasznie niewymiarowe stopy ;)

      Usuń
  4. ten deseń w ogóle mi się nie podoba i nie rozumiem jego fenomenu... za to buty wydają się fajne, szkoda, że nie zrobiłaś na nie zbliżenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym poście znajdziesz zbliżenie na te buty:
      http://impractical-diary.blogspot.com/2012/05/where-wild-berries-grow.html#comment-form

      Usuń
  5. Naprawdę ślicznie wygląda na zdjęciach, szkoda, że taka jakość. I jakaś taka krótka się wydaje! Albo może po prostu za wysoka urosłaś ;-) Niestety tak czasem jest że niektóre sukienki wyglądają na szyte na niskie dziewczyny :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie wina tych butów, bo na co dzień jestem malutka ;)

      Usuń
  6. Wyglądasz cudownie, piękna sukienka:)

    Zapraszam do siebie w wolnej chwili:
    www.day-mn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. ja miałam rok przerwy, gdy po kupieniu dostarczeniu 10 paczek z 7 było coś nie tak. Chociaż pomimo materiału sukienka układa się ślicznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po takiej sytuacji, to miałabym nawet dłuższą przerwę. Sukienka ładnie się prezentuje, ale strasznie niekomfortowo się ją nosi ;)

      Usuń
  8. dlatego ja ciągle wolę zakupy tradycyjne! nie jestem w stanie kupić czegoś przez przymierzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba też będę trzymać się tej zasady, chociaż w sklepach stacjonarnych czasami jest bardzo okrojony wybór. I to właśnie popycha w stronę internetu.

      Usuń
  9. łaaa, taka szczera opinia to rzadkość :D to się chwali ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. A tak pięknie ta sukienka wygląda...

    OdpowiedzUsuń
  11. Twoja szczerość mnie zachwyciła! Uśmiałam się :) Jak masz się ciągle martwić, że kiecka się porwie, to chyba lepiej naprawdę ją gdzieś oddać!

    OdpowiedzUsuń
  12. No fajna ta sukienka, też się długo nad nią zastanawiałam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda wielka, że zakup w połowie udany, pocieszaj się jednak myślą, że świetnie leży! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Hmmm... masz rację skoro tak uważasz, ale za to mogę Ci powiedzieć, że wygląda jakby była szyta specjalnie dla Ciebie, idealnie na Tobie leży ! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj, nigdy nie kupuję na Romwe.com. Same złe doświadczenia, ubrania to faktycznie szmaty, które oprócz ładnej prezencji, są po prostu ciuchami na jedno wyjście. Deseń Twojej sukienki jest faktycznie przepiękny, ale nie wątpię, że szycie to jakaś kicha.

    OdpowiedzUsuń
  16. http://www.girlwhostolethestar.blogspot.com/20 sierpnia 2012 11:51

    Piękna torebka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Boskie nogi i piekny, nie opalony kolor skóry

    OdpowiedzUsuń