Ciepłych zimowych okryć wierzchnich w mojej szafie jest niewiele a ciepłych i ładnych nie ma w ogóle. Zakup tego płaszcza, w którego składzie jest 80% wełny był strzałem w dziesiątkę. Do tego wełniana czapka większa od mojej głowy, która sprawia, że dociera do mnie mniej więcej jedna trzecia tego, co ktoś do mnie mówi. Zestaw ten sprawdza się idealnie w takie dni, kiedy świeci słońce a temperatura spada poniżej zera. Mróz szczypie w policzki, ale wełna dobrze grzeje. Spacery stają się przyjemniejsze, kiedy nie muszę ubierać się tak, jakbym wybierała się na Biegun.
czapka: Dear Deer, koszula: H&M, płaszcz: Mango, spodnie: Zara, torebka: Michael Kors
Idealnie, nic dodać nic ująć!
OdpowiedzUsuńCzapka nadaje charakteru calej stylizacji! Jest swietna ❤️
OdpowiedzUsuńBardzo ładny ten płaszcz, znaleźć ciepły i ładny płaszcz na zimę to prawdziwy wyczyn!
OdpowiedzUsuńBardzo ładny zestaw, podoba mi się połączenie sweterka i koszuli ;)
OdpowiedzUsuńPięknie!
OdpowiedzUsuńwww.evdaily.blogspot.com
Świetnie wyglądasz :)
OdpowiedzUsuńWyglądasz jak zawsze bardzo pięknie i seksownie. Brakuje tylko rękawiczek.
OdpowiedzUsuńbardzo stylowa stylizacja, podoba mi sie
OdpowiedzUsuńElegancka a zarazem efektowna stylizacja
OdpowiedzUsuńCzarny płaszcz genialnie pasuje do wielu stylizacji. Jestem nim zachwycona.
OdpowiedzUsuńBardzo podobają mi się takie płaszcze. Super stylizacja.
OdpowiedzUsuń