środa, 20 lipca 2016

garść słów

Ostatnio mnie tu nie było, bo łapałam Pokemony i na nic innego nie miałam czasu.

Oczywiście, to taki żarcik, ale nawet nie wiecie ile bym dała, żeby w tym momencie mój czas pochłaniały Pokemony, zamiast tego czym obecnie się zajmuję. Pracy jest zbyt wiele, czasu za mało. W głowie gromadzą się kolejne plany, a najbliższe tygodnie wypchane są zadaniami. Chciałabym powiedzieć stop, ale jeszcze nie mogę. Wiem, że jeżeli teraz nie dam z siebie wszystkiego, to później będę żałować.











 kapelusz: Asos, koszula i spodnie: Zara, kamizelka: no name, buty: Mango