piątek, 12 sierpnia 2011

Córka Czarownic

W bibliotece, w której najczęściej wypożyczam książki, przeprowadzana jest inwentaryzacja i przez jakiś czas będzie ona zamknięta. Tak więc do domu przyniosłam kilka książek 'na zapas' (ok, wzięłam 15). Wśród nich są takie, które czytałam już nie raz, nie dwa, ale lubię do nich wracać, ponieważ za każdym razem odkrywam coś nowego, coś, co wcześniej umknęło mojej uwadze. Taką książką jest na przykład "Córka czarownic" Doroty Terakowskiej. Mówi nam ona, co powinien zrobić człowiek, jak powinien postrzegać świat, żeby pięknie żyć. Mówi o szacunku do drugiego człowieka, do natury i historii. Jest to opowieść o magii, ale także o prawdziwym życiu. Cenię ją sobie bardzo za życiową mądrość, którą przekazuje. Za jej kojący sens. 

A Wy, do jakich książek chętnie wracacie? Co Wam one przynoszą?






                         hat: House, dress: sh, shoes: House, bag: Misako, rings: Parfois, House

wtorek, 2 sierpnia 2011

W świecie Jane Austen

Jak to jest, że niektóre rzeczy możemy wykonywać z zamkniętymi oczami a jednocześnie paraliżuje nas sama myśl o zrobieniu czegoś innego? Jeżeli coś jest dla nas nieprzyjemne, możemy odkładać to w nieskończoność (wizyta u dentysty!). Ja, Miryo, w końcu się przemogłam i zrobiłam krok do przodu w tej dziedzinie życia, którą powinnam mieć za sobą już 3 lata temu. Jak dotąd przerażało mnie to straszliwie. Nadal przeraża, ale skoro powiedziałam A, to muszę powiedzieć B. Życzcie mi wytrwałości! 

Mój dzisiejszy strój jest denerwująco zwyczajny. Rzekłabym 'wręcz banalny'. Bo czyż można być oryginalnym i odkrywczym mając na sobie maxi dress? Nie można. Jednak ubierając tę sukienkę czuję się jak jedna z bohaterek powieści Jane Austen. Z tego też powodu będę zakładać ją tak często, aż wytrze wszystkie chodniki w okolicy.





                                        dress, belt: New Look, bracelet: Apart, earrings: DIY